Adam Tutak triumfuje w Liverpoolu. Pierwsze zwycięstwo dla Polski
fot. Facebook/Adam Tutak
Adam Tutak, reprezentujący klub Texom Samuraj Sanok, jako pierwszy z polskich zawodników odniósł zwycięstwo podczas inauguracyjnego dnia mistrzostw świata federacji World Boxing w Liverpoolu. Choć po dwóch rundach przegrywał na punkty, w trzeciej odsłonie zdecydowanie przyspieszył tempo walki, dwukrotnie posyłając rywala z Indii na deski i kończąc pojedynek przed czasem.
Odwrócił losy walki w ostatniej rundzie!
Po dwóch rundach pojedynku Adama Tutaka z indyjskim zawodnikiem Harshem Choudharym to rywal prowadził na punkty i wydawało się, że zwycięstwo jest już niemal przesądzone. Jednak pięściarz z Sanoka pokazał ogromny charakter, odwracając losy walki i kończąc ją przed czasem w trzeciej rundzie!
Mocny początek Sanoczanina na mistrzostwach świata
Adam Tutak pokazał dziś niezwykłą determinację i konsekwencję. Od początku walki celował w serię podwójnego prawego prostego i lewego sierpowego, co wyraźnie robiło wrażenie na jego przeciwniku. Harsh Choudhary odpowiadał dynamicznymi ciosami prostymi, próbując utrzymać dystans, jednak z każdą minutą było widać, że jego siły słabną. Po dwóch rundach na kartach punktowych trzech sędziów wskazywało prowadzenie Indusa 20-18, a dwóch pozostałych notowało remis 19-19. Wszystko miało rozstrzygnąć się w trzeciej odsłonie.
To właśnie w decydującej rundzie taktyka Tutaka przyniosła efekty. Po mocnym lewym sierpowym przeciwnik cofnął się o dwa kroki, a sędzia rozpoczął odliczanie „na stojąco”. Kilka sekund później ta sama sytuacja powtórzyła się, a choć Choudhary nie padł na deski, sędzia słusznie zdecydował się przerwać walkę.
Kolejne wyzwanie – wicemistrz świata juniorów czeka
Tym razem Adam Tutak stanie przed trudniejszym zadaniem. Jego przeciwnikiem będzie Irańczyk Amirreza Malekkhatabi, który dzięki wolnemu losowi rozpocznie rywalizację dopiero od 1/8 finału. Dwudziestoletni zawodnik to wicemistrz świata juniorów z 2024 roku. Pojedynek zaplanowano na poniedziałek, 8 września.
