Handball Stal Mielec znów wygrała po emocjonującej końcówce
Stal Mielec znów dostarczyła kibicom ogromnych emocji! Mielczanie ponownie wygrali jednym trafieniem, tym razem w starciu z Zagłębiem Lubin.
fot. orlen-superliga.pl
Handball Stal Mielec po raz kolejny zapewniła kibicom prawdziwy rollercoaster emocji. Po zwycięstwie nad MMTS-em Kwidzyn, mielczanie znów wygrali jedną bramką, tym razem pokonując Zagłębie Lubin. Choć faworytem byli gospodarze, spotkanie do samego końca trzymało w napięciu.
Stal Mielec potwierdza formę i umacnia się w czołówce
Drużyna prowadzona przez Roberta Lisa utrzymuje wysoką formę i pewnie trzyma się w górnej części tabeli Orlen Superligi. Handball Stal Mielec w tym sezonie potrafiła już ograć takie zespoły jak Chrobry Głogów, czy MKS Kalisz, a zwycięstwo nad Zagłębiem Lubin tylko potwierdziło, że mielczanie nie zamierzają zwalniać tempa.
Dobry początek gości z Dolnego Śląska
mimo że Zagłębie Lubin przed meczem nie miało na koncie żadnego punktu, w Mielcu zaprezentowało się bardzo solidnie. Goście od pierwszych minut dotrzymywali kroku faworytowi, a największe zagrożenie stwarzali skrzydłowi – Jan Czuwara (8 bramek) i Dawid Krysiak (6 bramek).
Pierwsza połowa toczyła się pod lekkie dyktando Stali, która kilkukrotnie odskakiwała rywalom na dwa–trzy trafienia. Ostatecznie na przerwę gospodarze schodzili z prowadzeniem 13:10.
Zagłębie doprowadza do remisu i obejmuje prowadzenie
Po zmianie stron mecz nabrał rumieńców. Mielczanie wciąż utrzymywali trzybramkową przewagę (14:11), jednak z biegiem czasu Zagłębie zaczęło sukcesywnie odrabiać straty. W 40. minucie po bramce Pawła Krupy na tablicy wyników widniał remis 17:17, a pięć minut później goście wyszli nawet na prowadzenie 20:19 po trafieniu Jana Czuwary.
Stal Mielec znów wygrywa jednym golem
Podopieczni Roberta Lisa nie załamali się stratą prowadzenia. Szybko odpowiedzieli trzema golami i znów objęli kontrolę nad spotkaniem (22:20). W końcówce emocje sięgnęły zenitu Zagłębie kilkukrotnie doprowadzało do remisu (25:25), ale ostatecznie decydujące słowo należało do gospodarzy. Mikołaj Kotliński i Filip Stefani przesądzili o triumfie Stali, która wygrała minimalnie, ale zasłużenie.
Zwycięstwo nad Zagłębiem Lubin pozwoliło mielczanom umocnić się w czołowej „ósemce” Orlen Superligi. Teraz jednak przed nimi niezwykle wymagający okres – w najbliższych kolejkach zmierzą się kolejno z Orlen Wisłą Płock, Ostrovią Ostrów Wielkopolski oraz Industrią Kielce.
Tabela sezonu 2025/2026 (stan na 8.11.2025)
