Wystawa malarstwa Arkadiusza Andrejkowa w Sanoku. Sztuka, która opowiada historie

0

W piątek 13 lutego o godz. 17:00 poddasze Zamku Królewskiego w Sanoku wypełni się malarstwem Arkadiusza Andrejkowa.

obraz

fot. Facebook/Muzeum Historyczne w Sanoku

Niektóre obrazy ogląda się szybko i zapomina. Inne zostają w głowie na długo. Taką właśnie sztukę będzie można zobaczyć w Muzeum Historycznym w Sanoku podczas wystawy malarstwa Arkadiusza Andrejkowa. Wernisaż zaplanowano na 13 lutego na poddaszu Zamku Królewskiego.

Wernisaż w Zamku Królewskim w Sanoku

Muzeum Historyczne w Sanoku zaprasza na wernisaż wystawy malarstwa Arkadiusza Andrejkowa, który odbędzie się 13 lutego o godzinie 17:00 na poddaszu Zamku Królewskiego w Sanoku. Wydarzenie będzie okazją do bezpośredniego spotkania z artystą oraz rozmowy o jego twórczości, inspiracjach i procesie powstawania obrazów, które nie tylko się ogląda, ale także opowiadają historie. Dla tych, którzy nie dotrą na wernisaż, dobra wiadomość: wystawę będzie można oglądać aż do 22 marca 2026 roku. To idealna okazja, by odwiedzić Muzeum Historyczne w Sanoku i zobaczyć malarstwo, które nie tylko się ogląda, ale też przeżywa.

Arkadiusz Andrejkow

Arkadiusz Andrejkow to malarz i artysta street artu, dla którego sztuka od lat stanowi zarówno pasję, jak i źródło utrzymania. Urodził się w 1985 roku w Sanoku i z tym miastem pozostaje silnie związany – tu mieszka i tworzy swoje prace.

Jest absolwentem Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego. Dyplom z malarstwa uzyskał w 2010 roku w pracowni Marka Pokrywki. Artysta znany jest także z realizacji w przestrzeni publicznej – jest autorem muralu w Rzeszowie przy ulicy Hoffmanowej, przedstawiającego dziewczynkę ze słuchawkami

fot. Arkadiusz Andrejkow

.

W 2017 roku otrzymał stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na realizację projektu „Cichy Memoriał”. Na swoim koncie ma kilkanaście wystaw indywidualnych oraz udział w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych na terenie całej Polski.

fot. Facebook/Muzeum Historyczne w Sanoku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *