Igor Polak rośnie w siłę. Finałowy weekend F4 CEZ Championship z progresem
Igor Polak, 16-letni kierowca Formuły 4, zakończył finałowy weekend w Brnie z nowymi rekordami i cennym doświadczeniem. Jego progres to obietnica mocnego powrotu w kolejnym sezonie.
źródło: materiał prasowy
Podczas finałowego weekendu F4 CEZ Championship na torze Automotodrom Brno, 16-letni Igor Polak pokazał determinację i ogromny postęp. Choć nie brakowało sportowych trudności i pechowych sytuacji, młody kierowca zebrał bezcenne doświadczenie, które staje się fundamentem jego dalszej kariery w motorsporcie.
Pierwszy start – walka z balansem auta
Weekend rozpoczął się od wymagającego wyścigu. Igor Polak finiszował na 19. miejscu, czyli dokładnie tam, skąd startował. Choć wynik nie był satysfakcjonujący, dla 16-latka było to starcie z trudnym bolidem, który przez cały dystans sprawiał problemy z przyczepnością.
Mimo wyzwań, Polak w samej końcówce wyprzedził swojego kolegę z teamu Maffi Racing, Nikolaja Dyrveda, który zmagał się z problemami zdrowotnymi. Ten wyścig pokazał, że kluczem na przyszłość będzie konsekwencja i powtarzalność tempa.
Drugi wyścig – awans i świetne tempo
Następnego dnia Polak wrócił do gry mocniejszy. Startując z 19. pola, zameldował się na mecie jako piętnasty, notując awans o cztery pozycje. Był to wyścig pełen akcji – incydenty na torze, ciasne pojedynki i kontakt z innym zawodnikiem. W tym wszystkim Igor zachował zimną krew i znalazł swoje tempo, które pozwoliło mu skutecznie odrabiać straty.
To właśnie ten występ pokazał, że młody kierowca wyciąga wnioski z poprzednich przejazdów i potrafi poprawić styl jazdy w krótkim czasie.
Trzeci wyścig – pech, który nie przekreśla sukcesu
Finałowy start w Brnie nie zakończył się po myśli Igora. Po udanym początku i omijaniu kolizji, został uderzony w tył przez innego zawodnika, co zniszczyło tylne zawieszenie i zakończyło rywalizację przedwcześnie.
Choć niedosyt był naturalny, Igor Polak podkreślił, że weekend przyniósł mu nowe rekordy życiowe i cenną wiedzę o pracy z bolidem. To doświadczenie staje się jego atutem przed kolejnymi wyzwaniami.
Młody talent z planem na przyszłość
Cały weekend w Brnie można uznać za krok naprzód. Igor Polak, mając zaledwie 16 lat, już teraz pokazuje, że potrafi łączyć determinację z nauką i adaptacją. Każdy wyścig w F4 CEZ Championship to dla niego kolejny etap w drodze do większych sukcesów.
Przed nim prywatne testy i przygotowania do kolejnego sezonu, które rozpoczynają się końcem września i potrwają do listopada, na legendarnych torach Imola, Monza i Mugello, gdzie zamierza wrócić jeszcze silniejszy.
[FOTOGALERIA]






.

1 myśl na “Igor Polak rośnie w siłę. Finałowy weekend F4 CEZ Championship z progresem”