Igor Polak z pucharem, ale Maffi Racing powiedziało „dość!”
Weekend w Brnie zakończył się dla Igora Polaka w wyjątkowych okolicznościach. Z jednej strony 11. miejsce w klasyfikacji generalnej i 2. pozycja w Rookie Rockets, a z drugiej strony protest i bojkot finałowego wyścigu.
fot. YouTube/ZMM Maxpol Active Team
To był weekend pełen kontrastów dla Igora Polaka i zespołu Maffi Racing. Najpierw awaria chłodzenia, później świetna pogoń z 14. pola i drugie miejsce na podium w klasyfikacji Rookie Rockets. Na koniec jednak sportowa rywalizacja zeszła na dalszy plan. Zespół złożył protest dotyczący zgodności technicznej jednego z bolidów, a następnie zdecydował się nie przystępować do finałowego wyścigu.
Igor Polak na podium
Początek weekendu na Automotodromie Brno nie układał się po myśli polskiego kierowcy. W sobotę problemy z układem chłodzenia mocno skomplikowały sytuację i postawiły ekipę przed trudnym zadaniem.
Mechanicy Maffi Racing wykonali jednak pracę, dzięki której Igor Polak mógł w niedzielę ponownie walczyć o dobry wynik.
Do wyścigu ruszał z 14. pola, ale szybko zaczął odrabiać straty. Ostatecznie Polak zameldował się na mecie na 11. miejscu w klasyfikacji generalnej, co jednocześnie dało mu 2. miejsce w kategorii Rookie Rockets.
Po problemach z poprzedniego dnia puchar wywalczony w Brnie był dla zespołu szczególnie cennym wynikiem.
Protest dotyczący samochodu lidera
Maffi Racing złożyło formalny protest dotyczący zgodności technicznej samochodu jednego z rywali. Według zespołu chodziło o brak sondy lambda w układzie wydechowym, która zdaniem ekipy jest elementem wymaganym w dokumentacji homologacyjnej bolidu.
Protest został odrzucony przez sędziów. Team Igora Polaka uważa, że sposób rozpatrzenia sprawy był przykładem podwójnych standardów i nierównego traktowania zespołów.
Po decyzji sędziów Maffi Racing podjęło bardzo stanowczą decyzję.
Maffi Racing zbojkotowało finał
Zespół nie zdecydował się wystartować w finałowym wyścigu. Po okrążeniu formującym samochody zjechały do boksów, a ekipa zakończyła swój udział w rywalizacji.

Maffi Racing tłumaczyło tę decyzję sprzeciwem wobec łamania regulaminu i braku równych zasad.
„Stoimy murem za fair play” – taki przekaz towarzyszył decyzji ekipy
W ocenie zespołu rezygnacja z wyścigu była trudnym, ale koniecznym krokiem. Sportowa strata miała być ceną za zaprotestowanie przeciwko sytuacji, z którą ekipa nie chciała się zgodzić.
Team Igora Polaka: „To efekt całego sezonu”
Po wydarzeniach w Brnie głos zabrał również Jakub Foryś, menedżer Igora Polaka. W rozmowie z KONTRĄ przekonywał, że sytuacja nie była jednorazowym konfliktem, lecz efektem problemów, które zdaniem zespołu miały pojawiać się już wcześniej.
Według Forysia już podczas pierwszych rund sezonu miało dochodzić do sytuacji, w których nie wszystkie odstępstwa od regulaminów technicznych były traktowane w taki sam sposób.
Jako przykład wskazał również finałowy wyścig w Moście, podczas którego po wypadnięciu z toru czeskiego kierowcy Teo Borensteina wywieszono czerwoną flagę.
Team Igora Polaka uważa, że decyzja ta była nieuzasadniona sytuacją na torze i wpłynęła na końcowy wynik rywalizacji.

Igor Polak kończy z F4 CEZ
Po wydarzeniach w Brnie team Igora Polaka postawił sprawę jasno. Polski kierowca nie będzie już startował w F4 CEZ.
Zespół zamierza skupić się na innych seriach. Już w przyszłym tygodniu ekipa planuje pojawić się na torze Misano, gdzie Igor Polak ma rywalizować we włoskiej Formule 4.
Team zapowiada również, że w najbliższym czasie przedstawi oficjalne plany startowe Igora Polaka na sezon 2027.
Relacja weekendu wyścigowego w Brnie
Poniżej znajduję się relacja video z weekendu wyścigowego przygotowana przez kanał
ZMM Maxpol Active Team
