Poezja łączy ludzi. Drugie spotkanie przyciągnęło nowych Nieodkrytych Literatów
Drugie spotkanie Klubu Nieodkrytych Literatów i Poetów w Dębicy pokazało, jak żywa i pełna pasji może być wymiana literackich inspiracji.
fot. Fokus Media/Leopold Napora
W sobotę 7 marca 2026 roku w Galerii „W Sieni. Składzik u Ewy” w Dębicy odbyło się drugie spotkanie Klubu Nieodkrytych Literatów. Kameralne wydarzenie poświęcone było twórczości Zbigniewa Herberta oraz Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, a jego uczestnicy ponownie udowodnili, że poezja może być przestrzenią spotkania, rozmowy i wspólnego przeżywania słowa.
Między myślą a sercem – literacka Sień
Drugie spotkanie odbyło się pod hasłem „Między myślą a sercem – literacka Sień”. Wieczór poświęcony był twórczości Zbigniewa Herberta oraz Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Choć ich poetyckie głosy różnią się stylem i temperamentem, łączy je wrażliwość na prawdę, emocje i sens ukryty w codzienności.
Podczas spotkania czytano wybrane wiersze poetów, a uczestnicy mogli również zaprezentować własne teksty, zarówno poezję, jak i krótkie formy prozatorskie. Spotkanie miało spokojny, kameralny charakter, sprzyjający skupieniu i refleksji.
Dużo słów i chęć dzielenia się twórczością
Uczestnicy nie tylko słuchali wierszy i opowiadań, ale chętnie dzielili się własnymi tekstami, inspirując siebie nawzajem i budując wyjątkową, twórczą atmosferę.
Za nami drugie spotkanie Klubu Nieodkrytych Literatów. Przytoczyliśmy sylwetki Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i Zbigniewa Herberta oraz rozmawialiśmy o ich twórczości. Najpiękniejszym momentem było jednak to, gdy goście przynieśli swoje wiersze napisane na podstawie słowa–klucza z pierwszego spotkania” – mówi Ewa Nauka, organizatorka spotkań.
.
Kolejne osoby chętnie sięgały po swoje teksty, a spotkanie zamieniło się w żywą wymianę słów, myśli i doświadczeń.
.
Do naszego grona dołączyły także nowe osoby, które z odwagą i otwartością podzieliły się własnymi tekstami literackimi. To był piękny moment poznawania się poprzez słowa – dodaje Ewa Nauka, podkreślając wyjątkowy charakter wspólnego wieczoru.
Wiersz zrodzony ze słów
Podczas spotkania przypomniano również, że słowa zapisywane przez uczestników na zakończenie każdego spotkania mają stać się inspiracją do tworzenia nowych tekstów. Jednym z przykładów takiej twórczości był wiersz Doroty – uczestniczki klubu napisany na podstawie wyrażeń z poprzedniego spotkania.
„Przyszłam tu”
Przyszłam tu
z potrzeby duszy.
Przyszłam tu
by odnaleźć wspomnienia,
a może niespełnione marzenia.
Czekała sień sielsko-anielska
i poczułam radość dzielenia.
Ktoś powiedział, że poezja musi być trudna.
Czy to pan Jowialski?
Choćby chciał rubaszny stworzyć tu kryminał –
nie, nie, nie pozwalam,
to się nie uda.
Bo nie podzieli nas ani antygrzybiarstwo,
ani intertekstualność.
Silniejszy bowiem jest zapach wspomnień
i nawet myśli niewypowiedziane,
które tak trudno ubrać w słowa,
przynoszą mi ulgę.
Już wiem –
nie chcę siebie zmieniać.
To jestem ja,
może niepewna, ale silna,
a wokół wciąż piękne życie.

Słowa zapisane na drewnianych zakładkach
Na zakończenie spotkania uczestnicy ponownie zapisali słowa lub zdania, które szczególnie zapadły im w pamięć. Tym razem pojawiły się one na specjalnych drewnianych zakładkach do książek.
Wśród zapisanych wyrażeń znalazły się m.in.: „lekkość słowa”, „reżyser życia”, „nie patrz wstecz, tam już nie wrócisz”, „moje skrzydła są już gotowe”, „szmer”, „pieścić słowami”, „Która kobieta nie pragnie miłości?”, „czterdzieści cztery”, „ulotne ślady na niebie”, „postrzelony”, „łączę pokolenia niełatwe”, „czar tej chwili wciąż nade mną trwa”, „mozaika spojrzeń”, „mowa kwiatów”, „śpiew ptaków budzi mnie o świcie”, „miliony łez”, „nic nie przychodzi mi do głowy” oraz „szepty serca”.
Te zapiski staną się inspiracją do nowych wierszy i opowiadań, które być może wybrzmią podczas kolejnych spotkań Klubu Nieodkrytych Literatów i Poetów.
Kolejne literackie spotkanie już w kwietniu
Organizatorzy zapowiadają już następne spotkanie Klubu Nieodkrytych Literatów i Poetów, które odbędzie się 18 kwietnia 2026 roku o godzinie 17:17 w Galerii „W Sieni. Składzik u Ewy”. Tym razem uczestnicy pochylą się nad twórczością Haliny Poświatowskiej oraz Bolesława Leśmiana – poetów o niezwykle wyrazistym języku i wrażliwości, których utwory od lat inspirują kolejne pokolenia czytelników i twórców.
Podobnie jak podczas poprzednich spotkań, nie zabraknie wspólnego czytania poezji, rozmów o literaturze oraz prezentacji autorskich tekstów uczestników.
O pierwszym spotkaniu Klubu Nieodkrytych Poetów i Literatów przeczytasz tutaj
