Sobień nową bramą Bieszczad?
fot. Facebook/Stowarzyszenie Eksploracyjno-Historyczne "Galicja"
Po ponad pół wieku przerwy archeolodzy wrócili na wzgórze Sobień. W ruinach zamku Kmitów odsłaniają mury, baszty i średniowieczne znaleziska, a równolegle prowadzone prace konserwatorskie mają sprawić, że to wyjątkowe miejsce stanie się jedną z najciekawszych atrakcji na drodze w Bieszczady.
Archeolodzy wrócili po długiej przerwie na Sobień
Po ponad 50 latach wzgórze Sobień ponownie stało się miejscem badań archeologicznych. W ruinach dawnej siedziby rodu Kmitów rozpoczęto prace, które mają uchronić zabytek przed dalszym niszczeniem i przywrócić mu znaczenie jako atrakcji turystycznej oraz miejsca edukacji historycznej.
Jak wyjaśnia archeolog Marcin Glinianowicz z Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, udało się odsłonić fragmenty murów obronnych, basztę, przedbaszcze oraz pozostałości zabudowy wewnętrznej. Badania prowadzone są w kilku wykopach równocześnie, a odsłonięte warstwy pozwalają lepiej zrozumieć dzieje zamku.
Średniowieczne skarby spod gruzów
Efektem prac są nie tylko odsłonięte mury, ale i liczne znaleziska. Wśród nich znalazły się fragmenty broni palnej, kamienna kula armatnia, groty bełtów, monety oraz kafel piecowy z napisem Laurentis. To wyjątkowe odkrycie, bo podobny element natrafiono tu ostatni raz ponad pół wieku temu.

Ruiny bezpieczne dla turystów
Równolegle prowadzone są prace zabezpieczające. Jak podkreśla Jan Mazur, nadleśniczy Nadleśnictwa Lesko, celem jest stworzenie tzw. „trwałej ruiny” – obiektu zabezpieczonego przed zniszczeniem, a jednocześnie dostępnego dla zwiedzających. Dzięki temu ruiny zamku nie tylko nie znikną z krajobrazu, ale staną się nową atrakcją turystyczną.
.
Każdy, kto odwiedzał zamek w ostatnich latach, widział jego stopniową degradację. Dziś mogę powiedzieć, że ruiny odzyskują dawny blask. Tworzymy tzw. trwałą ruinę, która po konserwacji będzie bezpieczna dla zwiedzających i jednocześnie pozwoli wyobrazić sobie oryginalny układ obiektu – mówi Jan Mazur, nadleśniczy Nadleśnictwa Lesko
W planach są też nowe udogodnienia dla turystów, o czym mówi Jan Mazur.
.
W planach jest remont parkingu i jego ogrodzenia, modernizacja infrastruktury turystyczno-edukacyjnej oraz wizualizacja zamku z czasów jego świetności, by Sobień stał się swego rodzaju bramą w Bieszczady dla podróżnych z Przemyśla – podkreśla Jan Mazur
Sobień wizytówką Bieszczad
Zamek Sobień, położony przy ważnym szlaku prowadzącym w Bieszczady, ma stać się jednym z głównych punktów turystycznych regionu. Udostępnienie ruin i tarasu widokowego zaplanowano na wiosnę przyszłego roku.
Renowacja prowadzona jest przy współpracy wielu instytucji – od Lasów Państwowych i archeologów, po samorząd lokalny i społeczników skupionych wokół akcji „Ratujmy zamek Sobień”. Projekt finansowany jest z Funduszu Leśnego w ramach programu Wielki Szlak Leśny i ma łączyć ochronę dziedzictwa historycznego z walorami przyrodniczymi rezerwatu.
