Dzisiaj mecz STS Sanok-Sokół – JKH GKS Jastrzębie. Hokej wraca do Sanoka
W Sanoku od kilku tygodni dużo mówi się o hokeju, a dziś przychodzi czas na pierwszy mecz STS Sanok-Sokół przed własną publicznością. O godzinie 18.00 w Arenie Sanok sanoczanie zmierzą się z JKH GKS Jastrzębie.
fot. Facebook/STS Sanok Official
W Sanoku od kilku tygodni sporo mówi się o hokeju. W internecie kibice nie kryją różnych opinii na temat zmian, jakie zaszły w klubie i nowego projektu STS Sanok-Sokół. W czwartek, 24 września, przyjdzie jednak czas, by zamiast dyskusji zobaczyć drużynę na lodzie. Już dzisiaj o godzinie 18.00 sanoczanie po raz pierwszy w tym sezonie zagrają u siebie, a ich rywalem będzie JKH GKS Jastrzębie.
Od problemów do pierwszego meczu
Jeszcze kilka miesięcy temu nie było wiadomo, czy sanocki hokej w ogóle wystartuje w najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub znalazł się w trudnej sytuacji organizacyjnej i finansowej. Sprawy związane z poprzednim sezonem ciągnęły się długo, a start nowej drużyny stał pod znakiem zapytania.
Latem pojawił się jednak nowy pomysł na uratowanie seniorskiego hokeja w Sanoku. Do projektu włączono Sokił Kijów, a współpraca polsko-ukraińska stała się podstawą budowy drużyny na sezon 2026/2027. Jednym z elementów porozumienia było uporządkowanie wcześniejszych zobowiązań klubu. W sierpniu STS otrzymał warunkową licencję na występy w TAURON Hokej Lidze.
Nowe nazwiska, nowy zespół
Zmiany nie skończyły się na sprawach organizacyjnych. Sanocki zespół został zbudowany w dużej mierze na nowo.
Za sportową część klubu odpowiada Michał Radwański, wychowanek sanockiego hokeja i były reprezentant Polski. Jednym z jego zadań jest również rozwijanie współpracy pomiędzy seniorskim STS-em a młodzieżowymi Niedźwiadkami.
W kadrze znaleźli się m.in. Adam Sawicki, Aleks Menc, Artsiom Kameneu, Jan Krzyżek, Kacper Niemczyk, Krystian Lisowski, Marcel Karnas, Michał Starościak, Miłosz Noworyta oraz Oskar Božerockij. W bramce mają rywalizować wychowanek Dominik Buczek oraz Łotysz Eriks Vitols.
Jest też zawodnik, którego w Sanoku nie trzeba specjalnie przedstawiać.
Sawicki wrócił do domu
Jednym z najgłośniejszych transferów było sprowadzenie Radosława Sawickiego. Rodowity sanoczanin, wychowanek miejscowego hokeja, reprezentant Polski i mistrz Polski z JKH GKS Jastrzębie wrócił do miasta, w którym zaczynał swoją sportową drogę.
Sawicki ma za sobą występy między innymi w GKS Katowice, JKH GKS Jastrzębie, Cracovii, Zagłębiu Sosnowiec i Polonii Bytom. Grał również za granicą. W Jastrzębiu zdobywał mistrzostwo Polski, Puchar Polski i Superpuchar Polski. Teraz znów założył sanocki trykot.
Dla kibiców jego powrót ma oczywiście znaczenie nie tylko sportowe. W Sanoku dobrze pamięta się zawodników, którzy wychodzili na lód jeszcze jako juniorzy, a później trafiali do reprezentacji Polski.
Są też młodzi
Do składu na sezon 2026/2027 dołączyli ostatnio kolejni młodzi zawodnicy – Miłosz Bąk i Tymon Pyrih.
To ważny element całej układanki. Sanocki hokej nie może opierać się wyłącznie na zawodnikach sprowadzanych z zewnątrz. Stąd znaczenie współpracy z młodzieżowymi Niedźwiadkami i pomysłu stworzenia drogi z hokeja juniorskiego do seniorskiego zespołu. Michał Radwański ma odpowiadać również za rozwój tego kierunku.
Pierwszy mecz nie wypadł po myśli sanoczan
Inauguracyjne spotkanie sezonu STS rozegrał 15 września z zespołem z Katowic. Sanoczanie przegrali 1:5.
Jedyną bramkę dla STS Sanok zdobył Viktor Zakharov.
Wynik poszedł w świat, ale pierwszy mecz nowego zespołu był dopiero początkiem długiego sezonu. Dziś przychodzi czas na pierwszy występ przed własną publicznością.
Gdzie oglądać mecz STS-u?
Najlepiej oczywiście w Arenie Sanok. Czwartkowy mecz z JKH GKS Jastrzębie rozpocznie się o godz. 18.00. Bilety kosztują 25 zł w sprzedaży online oraz 35 zł w kasie hali. Sprzedaż internetowa prowadzona jest przez KupBilet.pl.
Kto nie będzie mógł pojawić się na trybunach, będzie mógł obejrzeć spotkanie w internecie. Transmisję meczu przeprowadzi Polski Hokej TV.
