STS Sanok postraszył faworyta w meczu pierwszej kolejki TAURON Hokej Ligi
fot. Youtube/Polski Hokej
JKH GKS Jastrzębie rozpoczął sezon TAURON Hokej Ligi od zwycięstwa 2:1 nad STS Sanok. Mecz rozegrano wczoraj (12.09 br.) w czeskiej Karwinie z powodu remontu hali „Jastor”. Mimo ambitnej walki, zespół z Sanoka nie zdołał sięgnąć po punkty.
Inauguracja w nietypowych warunkach
Nowy sezon przyniósł wiele zmian zarówno dla JKH, jak i STS. Jastrzębianie, którzy po odejściu trenera Róberta Kalábera oraz ograniczeniu budżetu stawiają mocniej na rozwój młodzieży, swoje mecze domowe rozgrywają tymczasowo w Karwinie. Pierwsze spotkanie przyciągnęło 460 widzów. Z kolei sanoczanie przystąpili do rozgrywek z warunkową licencją, również w dużej mierze opierając skład na młodych zawodnikach.
Gol Sanoka tuż przed końcem drugiej tercji
Pierwsza odsłona nie przyniosła bramek, choć gospodarze stworzyli kilka groźnych sytuacji. Najbliżej zdobycia gola był Szymon Kiełbicki, którego strzał zatrzymała poprzeczka. W drugiej tercji przewagę uzyskali goście. W 40. minucie, podczas gry w przewadze, Michaiło Kowalczuk wykorzystał zamieszanie pod bramką i wyprowadził STS Sanok na prowadzenie.
Bērziņš bohaterem Jastrzębia
Po przerwie JKH GKS ruszył do odrabiania strat. Już w 45. minucie, podczas przewagi liczebnej, Daniels Bērziņš doprowadził do wyrównania po podaniu Fredrika Forsberga. Niespełna pięć minut później ten sam zawodnik wykorzystał błąd Filipa Tomiczka, który fatalnie podał krążek we własnej tercji. Łotysz przejął go i pewnym strzałem zdobył gola na 2:1. Do końca meczu gospodarze kontrolowali przebieg gry, nie pozwalając sanoczanom na doprowadzenie do remisu.
Następny mecz z faworytem do mistrzostwa
A już jutro (14.09.br.) inauguracja sezonu w sanockiej Arenie. STS będzie gościł jednego z kandydatów do mistrzostwa, Unię Oświęcim. Start meczu o godzinie 18:00

Wynk końcowy: JKH GKS Jastrzębie-STS Sanok 2:1 (0:0, 0:1, 2:0)
Obejrzyj skrót meczu
